Manchester przeprowadza akcję jak Hiszpanie na EURO,gdzie Giggs dogrywa podobnie jak Iniesta do Villi. Rooney świetnie wyszedł na wolną pozycję, zgubił obrońcę i strzelił z pierwszej piłki. Ale dla niektórych dalej pozostanie "miernym napastnikiem", który pewnie takim jak np. Villa mógłby tylko buty czyścić.
Również pochwalę Rafaela. Nie boi się ostrej walki i jest naprawdę aktywny. Mógłby tylko nad tym dośrodkowaniem popracować. No i uważać bardziej na defensywę, bo się czasem zapomina.
Nie zgodzę się, że Berbatov jest niewidoczny. Wychodzi do piłek od pomocników, czasami schodzi do boku. Ja bym powiedział, że szuka gry.
Również mnie martwi co z Paulem. Niby nie było wielkiego bólu na jego twarzy. Ale to mogą być pozory, a z kolanem może być coś naprawdę poważnego. Odpukać oczywiście. Pamiętajmy, że kontuzjowani są wciąż Owen i Michael...



