a kim takim jest mancini? wygral scudetta ale pomoglo mu tez w tym calciopoli a przedtem mimo zajebistego skladu udawalo mu sie tylko zwyciezyc w pw. to juz cuper byl lepszy bo z gownianym skladem przegral mistrzostwo w bardzo nieprzyjemnych okolicznosciach. co prawda nie wiadomo jakby sie to ukladalo gdyby inni nie kupowali meczow ale nie da sie ukryc ze czasami inter w pierwszych latach pracy roberto razil jakimis niescislosciami i gdyby byl tedy u nas na lawce lepszy trener to bysmy wygrali mistrzostwo zanim wybuchla by afera.
co do mou to wlasnie nie wiem czy zaczynac sie niepokoic. niby to dopiero poczatek sezonu ale my pod jego wodza oprocz spokania z roma nie zagraismy meczu po ktorym kibic interu nie mialby wiekszych zarzutow. zdaje mi sie ze on zbyt bardzo chce grac 4-3-3 a zawodnikom niezbyt podchodzi ten system



