Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: maestro » 02 paź 2008, 13:10

Koszmar Bate za nami, tymczasem coraz głośniej mówi się o zmianie trenera... Raczej mówi sie o końcu sezonu ale jeśli Ranieri dalej będzie tak się popisywał, to zmiana może nastąpić wcześniej. mówi się o Conte, Ferrarze... to na teraz, bo w środku sezonu raczej nikt lepszy do wzięcia nie jest. Mówi się o Prandellim, ale dopiero na koniec sezonu. Marzy mi się też Spall ale csii bo zaraz YuCa$h wtrąci swoje trzy grosze :P

Ja na chwilę obecną jeszcze nie zwalniam Ranieriego. Zmiana powinna nastąpić pare tygodni temu, lub po obecnym sezonie. No chyba, że jeszcze pare meczy zagramy na żenującym poziomie. Nie chciałbym Ferrary, z całym szacunkiem dla jego osoby ale jest zbyt młody i mało doświadczony... Może za pare lat. Chciałbym znów trenera z prawdziwego zdarzenia, bo tylko w taki sposób drużyna może coś osiągnąć. Ranieri to cipa :] ;)

Tym czasem złe wieści nadeszły z Turynu... Chellini znów nabawił sie kontuzji na treningu :? na razie nie wiadomo jak poważny jest uraz i jak długo Kielon będzie pauzował. Występ przeciwko Palermo jest raczej wykluczony. Legro 3 tygodnie... wesoło.

Wróć do „Włochy”