Na prawej stronie zagrał Maduro.Muszę przyznać,że skonfundował mnie tym ruchem Emery.Holender zaliczył słaby początek spotkania.BaInferno pisze:Kto grał na prawej obronie? Albiol? Jakość obrazu była słaba i nie mogłem przyczaić
Hmm wydaje mi się,że chęci były.Oglądając postawę Valencii byłem spokojny o końcowy rezultat.Na straconą bramkę nastąpiła reakcja drużyny.Po raz kolejny odpowiadamy na stracona bramkę lepszą grą i co ważniejsze golamiInferno pisze:Nie wiem jak to wyglądało w 1 połowie ale z tego co widziałem to gdyby nie Fernandes to Valencia nie stwarzałaby żednego zagrożenia pod bramką przeciwnika. Sporadycznie udzielali się Hernandez, Vicente i Angulo ale to zdecydowanie za mało. Reszta zawodników jakby przeszła obok spotkania...
W niedzielę Valladolid,a tymczasem z gry niemal na pewno wypadł Albiol.Rezonans wykluczył zerwanie mięsnia.W obecnej formie nawet grając słabszy mecz powinniśmy sobie poradzić na Estadio Jose Zorrilla.Może znowu Villa



