tak tak arek_ahiq - poczytaj lepiej co pisales o tym jak twoj klub ustawial mecze. pozniej oceniaj innych
w meczu z gornikami z doniecka w drugiej polowie pilkarze gospodarzy po kazdym wejsciu umierali na boisku. apogeum osiagnal fernandinho ktoremu nic nie bylo i upadl za linia autowa - jednak by przerwa gre wtoczyl sie na boislo zwijajac z bolu.
podobna sytuacja byla przy golu na 1-1. pilkarze z doniecka wybili pilke broniac sie przed atakiem barcelony. jakis pilkarz zaczal symulowac kontuzje a barca zrobila normalna akcje
btw - w 2005 roku bylem na camp nou na meczu z juve - pilkarze tej druzyny po brutalnym faulu na messim nie przerwali akcji tylko wyprowadzili kontre po ktorej sedzia dal karnego dla turynczykow. kibice juve nie widzieli w tym niczego zlego...
wlasnie takimi zachowaniami jak pilkarze z doniecka niszczy sie idee fair play i zasadnosc przerywania gry kiedy ktos naprawde ma kontuzje. wykorzystywanie kazdej sytuacji do zabijania czasu wypacza gre w pilke nozna
a co do dzisiejszego meczu - atletico na szczescie grz otwarta pilke wiec bedzie niezly mecz. nie twierdze ze barcelona wygra ale bedzie duzo wiecej miejsca niz w ostatnich spotkaniach z espanyolem i gornikami



