Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 04 paź 2008, 18:11

O wykorzystywaniu zasady fair-play do oszukiwania już kiedyś pisaliśmy przy okazji apelu trenera Espanyolu bodajże, który niby nakazał swoim piłkarzom, aby piłki nie wybijali. Tak czy inaczej trudno jest nad tym procederem zapanować i jedynym rozsądnym rozwiązaniem na dzień dzisiejszy moim zdaniem byłoby zdanie się na arbitrów. Sędzia powinien przerywać grę a jeżeli jej nie przerywa to gramy i tyle.

O meczu z Espanyolem już pisaliśmy, błędy sędziego zostały wyliczone. Wypisałeś prawie wszystkie (mowa o tych najważniejszych) zapominając tylko o niepodyktowanym rzucie karnym dla Barcelony na początku spotkania. EOT
Asteniu pisze:Ja podobnie jak Mentor nie jestem w stanie określić faworyta tego pojedynku, choć wydaje mi się że mimo wszystko jest nim zespół z Katalonii. Głównie ze względu na grę na własnym stadionie, a także kontuzję w Atletico.
Z tym własnym stadionem to chyba tylko dlatego, że boisko jest duże a więc i miejsca do gry dużo. Frekwencja ostatnimi czasy nie była najwyższa chociaż z drugiej strony jesteśmy po pięciu zwycięstwach z rzędu a na dodatek mierzymy się dzisiaj z silnym i efektownie grającym rywalem tak więc może tym razem więcej kibiców przyjdzie na mecz. Może realizator pokaże naszą penyę, która licznie przybyła na CN :think:

Z tymi kontuzjami to rzeczywiście macie trochę kłopotów, ale z przodu jest Aguero i Sinama tak więc widzę tutaj wystarczającą moc a Barcelona traci dużo goli a więc zapewne coś strzelicie. Obyśmy tylko strzelili więcej :P

Rotacje Guardioli są fajne, ale ograniczyłbym je trochę w linii defensywnej bo tam chyba jednak potrzebujemy stabilizacji i zgrania tymczasem trudno jest to osiągnąć kiedy co chwilę w obronie gra inne zestawienie...

Wróć do „Hiszpania”