Re: Tour De France

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Tour De France

Post autor: Yukasz » 04 paź 2008, 19:51

A dla mnie to jest przegięcie i nie mam odrobiny szacunku do koksiarzy. Teraz możemy się przygotować na kolejny barwny TdF... i następny, i następny i tak do usranej śmierci. Jak ma być walka z dopingiem do dyskwalifikować dożywotnio a te dzisiejsze kary są śmieszne i na pewno nie odstraszą potencjalnych koksiarzy. Jak kara mała to można ryzykować i wygrywać w innych wyścigach bo kolarzy łapie sie głównie na TdF. A jak złapią to taka Astana czy inny team z pocałowaniem ręki przyjma koksiarza z sukcesami. I nie mam powodów wierzyć aby koksiarz ponownie nie sięgnął po doping :!:

Kolarstwo jest na dnie i nadal wali kilofem w podłoże [*]

PS
Schleck przyznał się do dokonania wpłaty na konto Fuentesa, ale dodał także, iż płacił tylko za porady dotyczące treningu i nigdy nie stosował żadnych niedozwolonych środków, ani metod. Po rozmowach z ojcem i bliskimi przyjaciółmi, Luksemburczyk postanowił zerwać kontakty z kontrowersyjnym lekarzem.
edit:
Jednak 35-latek może napotkać pewne przeszkody na drodze do swojego powrotu. Prezydent UCI Pat McQuaid stwierdził, że zawodnik musiałby uzupełnić swoją karę o kolejny rok, żeby móc myśleć o ewentualnym powrocie do peletonu. Nie ma mowy, że on powróci, dopóki nie zgodzi się na dwuletnią karę zawieszenia - powiedział McQuaid dla Reuters w sobotę. UCI nie złożyło apelacji do Sądu Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), tylko dlatego, że on ogłosił zakończenie swojej kariery.

Wróć do „Inne sporty”