Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: arek_ahig » 05 paź 2008, 10:45

mistyk pisze:Warto tez wspomniec o kolenym, wedlug mnie bledzie sedziego i uznaniu bramki, ktora w pewien sposob ustawila spotkanie.
Tez poczatkowo uwazalem, ze powinien byc odgwizdany faul na Brownie, a ze Manchesteru nie lubie, to chcialem o tym napisac. :P Jednak mimo olbrzymiej zawartosci alkoholu w mojej krwi i rozmywajacym sie z godziny na godzine obrazie, zauwazylem, ze wpadniecie Vidica na Browna bylo wynikiem popchniecia tego pierwszego przez jednego z zawodnikow Blackburn. Takze sami sa sobie winni i bramka w mojej opinii jak najbardziej prawidlowo uznana.

PS. Wlasnie o taka postawe kibicow Barcelony m.in mi chodzilo, kiedy ostatnio dyskutowalismy kolego Mentorze. ;)

Wróć do „Anglia”