bylem w turynie ale wybralem sie na mecz torino. wole chodzic na mecze druzyn ktorych lubia w miescie z ktorego pochodza. zreszta o czym my gadamy - juve kilka razy wolalo grac na poludniu wloch niz u siebie bo na meczach pojawialy sie smieszne ilosci ludzi
wiec frustruj sie dalej. druzyna ktora nie umie wygrac z kelnerami w bialorusi
wracajac kolejny raz do meczu - xavi w tym sezonie zagral w 10 spotkaniach efekty tego to 7 asyst i 3 gole. kosmos jak na razie
statystyki sa np tu:
http://marcawas5.recoletos.es/Estadisti ... da=2008-09
jak czegos nie bedziesz rozumial to pytaj



