Re: Kolarstwo szosowe

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Yukasz » 07 paź 2008, 0:55

Piepoli i Schumacher na dopingu podczas Touru

Wpierw Włoski Komitet Olimpijski (CONI) potwierdził, że 37-letni Piepoli wpadł dwa razy na stosowaniu CERA podczas tegorocznego Tour de France: 4 i 15 lipca. Z tego też względu Piepoli, który wygrał we Francji 10. etap na Hautacam, zostanie przesłuchany przez specjalną komisję CONI już w ten piątek.

Kilkanaście minut potem paryska „L’Equipe” doniosła, że wśród pozytywnych wyników próbek, badanych przez laboratorium w Chatenay-Malabry, znajduje się również próbka Schumachera.

Próbki 28-letniego Niemca analizowano również w akredytowanym instytucie w Lozannie, jednak i szwajcarscy naukowcy doszli do tego samego wniosku, co ich francuscy koledzy po fachu: zawodnik teamu Gerolsteiner też brał CERA, trzecią generację epo. Na razie nie wiadomo, jaką datę noszą pozytywne próbki.

Manager rozpadających się po tym sezonie „mineralnych”, Hans-Michael Holczer, w poniedziałkowy wieczór przyznał, że: „dostałem informację od dyrektora Touru, Christiana Prudhomme’a. Schumacher wpadł na CERA. Przynajmniej taki rezultat dała próbka A. Natychmiast zawiesiłem go w obowiązkach kolarza naszej ekipy. Schumacher wszystkich nas oszukał. Zrobię wszystko, poświęcę swoje ostatnie grosze, by oskarżyć go na normalnej drodze sądowej. Nie spodziewałem się tego po nim, ufałem mu. Nie miałem żadnych podejrzeń, tym bardziej, że Schumacher w tym sezonie już 13 razy był kontrolowany przez UCI. Wszystkie testy były negatywne”.

Sam „Schumi”, zwycięzca dwóch „czasówek” na Tourze, wszystkiemu zaprzecza: „Po raz pierwszy słyszę te zarzuty. Mogę jedynie powiedzieć, że nie brałem dopingu. Ta sprawa jest jakimś głupstwem”.

Kolega drużynowy brązowego medalisty MŚ ze Stuttgartu (2007), Bernhard Kohl, jedna z największych niespodzianek „Wielkiej Pętli” z tego roku, którą zakończył w glorii najlepszego górala, nie chciał komentować kwestii Schumachera. Austriackiej Agencji Prasowej (APA) 26-letni Austriak, który dzielił podczas TdF pokój z Schumacherem, oznajmił, że: „jeszcze dzisiaj przed południem rozmawiałem przez telefon ze Stefanem. Przecież on powinien być pierwszą osobą, która powinna coś na ten temat wiedzieć. Nie mam nic do powiedzenia. Zanim żadne wiadomości nie ujrzą światła dziennego, nic nie powiem”.

W poniedziałek w godzinach porannych management Schumachera zastanawiał się jeszcze nad prawnymi krokami przeciw niemieckiemu tygodnikowi „kicker”, który wymienił triumfatora Tour de Pologne (2006) w kontekście pozytywnych próbek krwi.

Niemiecki Związek Kolarski (BDR) zamierza wszcząć przeciw najlepszemu kolarzowi Amstel Gold Race (2006) postępowanie karne. Prawdopodobnie Schumacher, jeśli podejrzenia się potwierdzą, zostanie zawieszony na dwa lata, dostanie sporą karę pieniężną i będzie musiał odpowiadać przed sądem cywilnym za zarzut działania na szkodę pracodawcy, w tym przypadku zespołu Gerolsteiner.

„Przeżyliśmy szok, ale ta informacja jest również dobrą informacją. Widać, że programy antydopingowe sprawdzają się, praktycznie nikt się nie prześliźnie. Schumacher już nigdy nie zostanie nominowany do niemieckiej reprezentacji. Chyba że, przyczyni się do rozwiązania sprawy, przyzna się i pomoże w śledztwie”-oświadczył prezydent BDR, Rudolf Scharping.
Zawiesić ich na kilka miesięcy, za karę wysłać na narty do Alp, niech w zimie sobie wypoczną i na wiosnę z nowymi siłami niech wracają :)

Wrzucać takie newsy czy rozmawiamy tylko o czystym sporcie? Choć w sumie to trzeba by zamknąć ten temat :lol:
Nieoficjalnie mówi się, że wśród podejrzanych próbek znajdują się te, należące do: Juana Jose Cobo, Jensa Voigta, Franka Schlecka, Fabiana Cancellary, Stuarta O'Grady, Kima Kirchena oraz Kurt Asle Arvesena

Wróć do „Inne sporty”