Obiektywnie patrząc Cesc odejdzie za 2,3 sezony, jeżeli nic nie wygramy. A to jest w sumie mało prawdopodobne
Co by sie nie działo ja zawsze powtarzam, że z Arsenalu może odejść i Cesc i Ade i Robin i Walcott itd., byleby jak najdłużej został Arsene Wenger.



