Ogólnie zmierzamy do poprawienia najlep..., tfu oczywiście, najgorszego wyniku z ostatnich 20 lat czyli ...10 miejsca z sezonu 91/92
Co do Klinsmanna - moze jeszcze za wcześnie oceniać go jak twierdzi Akarin, ale trudno mieć dobre zdanie o trenerze, który z taką kadrą zajmuje ledwie 11 miejsce, przegrywa lub remisuje ze slabeuszami, i jeszcze eksperymentuje ze składem na maksa (bo czymże innym jest np. zestawienie pomocy w meczu z Hanowerem). Poza tym, jesli tak narzeka na dyspozycję zmienników, to po cholerę wstawia własnie tych graczy (tj przykładowo Sosę i Poldiego, ktorzy chyba już zbyt czesto udowodnili, że kandydaci na jokerów z nich żadni).
sam skład - juz mi się naprawdę nie chce pisać, ilu i jakich uzupełnień a raczej wzmocnień potrzebujemy. temat-rzeka na obecną chwilę. teoretycznie wszystko wyglada dobrze - ale na papierze - a jak czlowiek zaczyna sie przyglądać kazdemu z zawodnikow indywidualnie, to nad niektorymi tylko ręce załamać.
dam tylko maly cytat (z końca marca 2008):
nic dodac, nic ujac. do tego przynajmniej jeden napastnik.Michał M pisze:ja podam raczej pozycje, które mnie interesują, a nie nazwiska. Żadna nowość - bardzo dobry prawoskrzydłowy + świetny DM.
mlodzież - przyznaje Ci rację olson co do Kroosa. Jak na razie, albo nie nalezy go trzymać tylko wypożyczyć w przerwie zimowej, albo należy go mimo wszystko (czyli mimo słabych wyników zespołu) promowac. Inaczej go zmarnujemy. Reszta młodzieży jest poza dyskusją w chwili obecnej.


