Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 18 paź 2008, 16:56

Porażka. W ogóle jakieś dziwaczne ustawienie. Eboue zaczął w środku, Kolo na prawej, później Song się cofnął ...

Kolo ma coś z ramieniem, po każdym kontakcie z rywalem chyba coraz gorzej, wiec nie zdziwię się jak zejdzie. Wenger i jego zagrywki. Theo musi wejść, bo ani Eboue, ani Song, ani Kolo z prawej strony nawet dośrodkować nie potrafią.

Fatalne 2 pudła Robina, Ade z główki w kosmos, Cesc 2 razy obok słupka, Samir z kilku metrów w piłkę nie trafia.

Kilka tygodni temu któryś mówił, że muszą na wyjazdach zacząć grać tak jak u siebie, bo im tam gorzej się gra. Widać coś pokręcili, bo teraz grają u siebie tak, jak na wyjazdach.

Coś tam próbują, ale dziwnie to wygląda. Clichy najlepszy w naszych szeregach, ale to mało. Samir trochę niewidoczny, Ade słabo, Silvestre był bliski zablokowania strzału Osmana, ale zabrakło kilkunastu cm. Nie wiem po co w ogóle wszyscy ruszyli w kierunku bramki, a tyły zostawili puste.

Chelsea ucieka ... generalnie szkoda gadać.

Wróć do „Anglia”