Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
BERGKAMP
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 666
Rejestracja: 27 mar 2007, 13:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: BERGKAMP » 18 paź 2008, 18:09

Druga połowa to już całkowita dominacja Kanonierów. Można powiedzieć że praktycznie nie schodzili z połówki Evertonu.
Gdyby skuteczność Arsenalu była lepsza to zwycięstwo mogło być dużo bardziej okazałe.
Dość powiedzieć, że Arsenal w ciągu drugich 45 minut gry oddał 10 strzałów w światło bramki przy...0 takich graczy Evertonu.
Gael Clichy był dzisiaj wszędzie, Robin nie miał dziś najlepszego dnia, ale i tak najważniejsze że znów trafił do siatki.
Gdy Van Persie jest zdrowy zawsze można liczyć że coś uda mu się wykorzystać.

W drugiej połówce pod warunkiem dobrego przyjęcia mógł zabrać się z piłką i stanąć sam na sam z Howardem, niestety nie udała mu się ta sztuka. Twarowski słusznie jednak zauważył, że Bergkamp by to zrobił :P

Wróć do „Anglia”