Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 18 paź 2008, 19:21

Jak piszecie, w drugiej połowie był taki Arsenal, jakby byśmy chcieli oglądać. Szkoda, że dopiero muszą przegrywać, aby wziąć sie w garść.
No właśnie, szkoda, że tak nie można grać przez całe spotkanie. Koniec końców nie ma co się uskarżać, bo najważniejsze są trzy punkty i przełamanie tej fatalnej passy. Niestety, zaczyna to co było naszą zmorą w ostatnich sezonach, czyli urazy. Jak w takim tempie będziemy tracić kolejnych zawodników to ... no może lepiej nie krakać.

Co do Ade, to faktycznie ostatnio ma słabszy okres, ale kim mamy grać jak nie nim. Jestem akurat spokojny, że szybko złapie wiatr w żagle i znowu zacznie strzelać bramki.

Wróć do „Anglia”