Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47601
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8392
Lokalizacja: Wrocław

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: piotrcies » 18 paź 2008, 19:25

Nie nazwę tego fartem. Jeśli zespół jest lepszy, ale wynik się nie układa, jest końcówka meczu, rywal broni się za wszelką cenę i przy tym fauluje żeby nie dopuścić do utraty bramki, a faule powodują usunięcie piłkarza z boiska, to nie nazwę tego fartem, lecz sprawiedliwością.
To oczywiście tylko gdybanie, bo jak mówiłem, meczu nie widziałem, a skrót zobaczę dopiero później, bo teraz oglądam inny mecz (w zasadzie czekam na drugą połowę).

Wróć do „Anglia”