Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 19 paź 2008, 12:41

No forma Rooneya mnie ostatnio poprostu powala na kolana. Facet na boisku robi wszystko, a to jak podał do Naniego to już szczyt wszystkiego :roll: Ogólnie zawsze go uważałem za bardziej wyrobnika i takiego konia pociągowego, który o ile niesamowicie dużo wnosi do drużyny to jednak nie przez kreatywność, błyski geniuszu i skuteczność czym w zeszłym sezonie imponował nie on a Ronaldo to teraz jego dyspozycja totalnie temu zaprzecza bo Rooney sam wygrywa mecze i nie dość że jest wszędzie to jeszcze robi wszystko :roll:
PS: Ale dalej go nie lubie :lol:

Wróć do „Anglia”