dobra w kapitaliźmie podobnie jak bankructwa zdarza się też że zmniejsza się obrót pieniądza i to mnie bardziej interesuje w tym temacie. Czyli czy prawdopodbne jest że w Anglii przestaną się obracać tak koloslane pieniądze i że Premierschip trochę wychamuje? Bo chyba się zgodzisz że sytuacja jaka się utrzymuje pod tym względem w Anglii do najnormalniejszych nie należy?
Bo mi wydaje się że jednak Premierschip prędzej czy puźniej musi się zatrzymać i "zbiednieć". kto wie czy właśnie teraz to się nie zaczyna...
żeby nie było mogę nawet napisać dlaczego. Mianowicie ropa mocno staniała (ze 150 dolarów za baryłkę do koło 60-70) i wydaje mi się że petrodolarów już tak duzo z tej strony już nie będzie. A z drugiej w USA recesja czyli nic innego jak większa skłonność do oszczędzania pienądza i nie obracanie nimi na taką skalę na giełdzie może doprowadzić do tego że miliarderzy już nie będą mieli tylu wolnych środków które pakowali w piłkę. I dalego wydaje mi się że już tyle kasy w angielską piłkę nie musi być ładowanej


