Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Post autor: petru » 21 paź 2008, 14:02

MENDEZ pisze:A ja myślałem, że te głupoty już ustały ale nie... widzę, że tylko nieliczni wiedzą jak nazywa się Lech. I tak dalej idąc tym tokiem niemal wszyscy związani z piłką piłkarze, działacze Canal+ i zajebist@ szybka piłka nie znają się lepiej od was (pokroju Piwusa) i Lecha nazywają Lechem a nie Amicą... żal
Amica kupiła od Lecha nazwę i pod nią występuje. Ale jak Microsoft kupi skórkę na Windowsa wyglądającą jak Linux, to dalej będziesz pracował na Windowsie. Rozumiem, że w Poznaniu nikt nie używa sformułowania DyskoPolo. Ale to pewnie dlatego, że Polonia jest bardziej Polonią, niż Lech Lechem :). W końcu DyskoPolo wchłonęło elementy Groclinu, a nie odwrotnie, jak w przypadku Kolejorza.
MENDEZ pisze:poinformuj kibiców, którzy chodzą na mecze bo wg Ciebie nie wiedzą na jaki klub przychodzą
Nie widzę w tym nic śmiesznego. Żyjecie w dość hermetycznym środowisku (w całym województwie nie ma innego choćby średniego klubu, od kogo macie się tego dowiedzieć? od innych kibiców Lecha?), większość kibiców pojawiła się wraz z Amicą, więc dlaczego mają sięgać pamięcią dalej niż liczba bramek Murawskiego w ostatnich dwóch latach? Pamiętam po fuzji jeden redaktor na pilka.pl z Poznania przekonywał mnie, ze nie ma już Lecha jest tylko KKS :lol:. Tyle w kwestii wasze samoświadomości. Poza tym żyjecie w zajebistej hipokryzji (honorowi kibice trzymający z Cracovią, afera z Kompanią Piwowarską w Wiśle, tylko kulturalny doping i szał kompleksów w meczach przeciw Legii, ciupanie Wiśle nawet na meczu w Szwajcarii), więc nie dziwię się że ci co wiedzą, udają, że nie sprawy. Kibice we Wrocławiu i Szczecinie sprzeciwili się dużo mniej hardkorowej fuzji (pamiętam te teksty o nazistach, kibolach straszących inwestorów Śląska), a w Poznaniu liczył się tylko wynik, nie zasady. No i wyczerpaliśmy temat :).

Wróć do „Polska”