Raczej tych jaj nie mają. Ramos przytacza nową watahę piłkarzy, których by widział w składzie. W sumie może i jest dobrym menagerem, ale jak na warunki hiszpańskie. Z drużyną porozumiewa się poprzez Poyeta, co raczej dobrą metodą nie jest.
Co do Corluki, to podobno wszystko z nim jest dobrze, ale czy wystąpi w najbliższym spotkaniu?



