Po wpłaceniu 50 tys. ma wyjść [a może już wyszedł] Podobno nawet ma zrezygnować z kandydowania.
gazeta.pl:
Mężczyzna miał przekazać ok. 350 tys. zł zajętych przez komornika na poczet klubu Widzew Łódź. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
w ogóle nawrzeszczał na jakąś dziennikarkę, że brudy wyciąga, że kreuje rzeczywistość i że Wójcik od dawna w piłce nie działa, wiec nie może być winnyYukasz pisze:A Koźmiński jest w wielkim szoku i nie może uwierzyć![]()
On słyszy to co mówi?
rzecznik od siedmiu boleści.



