Dokładnie czwartym ( w tylu miał tak naprawdę okazję zagrać więcej minut), w pozostałych mimo że grał same końcówki także jakiś jego błędów sobie nie przypominam. Może mnie oświecisz?Rezus pisze:Drugim![]()
Śmiem wątpić.Rezus pisze: Naprawdę z takim holenderskim zespołem to chyba nawet młody Urugwajczyk by sobie poradził, skoro nawet Gattuso mijał rywali jak tyczki.
Emerson robił to co do niego należało- zapewnił nam spokój i pewność w środku pola, miał kilka świetnych przechwytów i trudno wypomnieć mu jakiś poważniejszy błąd. Wymagasz więcej od zmiennika?Rezus pisze: Mimo, że mecz był prowadzony w tragicznym tempie to i tak denerwowało mnie, szczególnie, to jego przytrzymywanie piłki.
Jak dotychczas nie przedstawiłeś żadnego konkretnego zarzutu przeciwko grze Emersona w tym sezonie. Brazylijczyk w meczach w których grał (czy to ławki czy od początku) prezentował się pewnie i solidnie, robił to co do niego należało i prawdę mówiąc ciężko mi zrozumieć twoją niechęć do jego występów. Powiedz mi czego od niego oczekujesz?



