Wątpliwe jest poza tym dla mnie, aby kiedykolwiek wróciły czasy, w których absolutnym liderem był Titi Henry ( to jest zarazem propozycja dla kolegi, który pytał się kto teraz mógłby z miejsca stać się liderem Arsenalu. Znając jego sytuację w Barcelonie i słabość Wengera do Francuza opcja niegłupia
Zmieniając temat mnie zawsze ciekawiło czy niejaki David Beckham, trenując zimą w Arsenalu nie ma ochoty w nim grać, albo czy czasem nie są to tak naprawdę testy dla doświadczonego Anglika



