Tak jak wcześniej pisałem.Dzisiaj były najważniejsze 3 punkty.
Jeżeli chodzi o mecz to zagraliśmy bardzo słabiutko lub może inaczej Atalanta na nic nie pozwalała a Paolo do spółki z Bonerą bawili się w świętego mikołaja i dawali dobre prezenty.W pomocy zaczeliśmy bez Seedorfa co było bardzo widocznie.Trzech defensywnych ustawionych w środku i gdy przejmowali piłke nie mieli do kogo grać bo bardzo dobrze kryci byli Ronnie i Kaka.Później uraz Flaminiego i wchodzi Emerson.Ciekawe czy krytycy ten mecz oglądali bo z Kaka był najlepszy na placu.
Zdobyte 3 punkty nie ważne w jakim stylu.Mało tego Inter remisuje i juz tylko punkt straty.
RICKY



