Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 26 paź 2008, 23:10

prawo mial, tylko tam bylo wiecej aktorstwa llorente, niz faktycznego ewidentnego faulu. dlatego karny naciagany.

za to bardzo sluszne czerwo dla amorebiety, ktory sfaulowal w bardzo chamski i niebezpieczny sposob.

mecz na szczescie wygrany i to najwazniejsze. swietnie dzis gral higuain, ktory nie tylko strzelil dwie (w sumie to trzy) bramki, ale byl bardzo widoczny, wykorzystywal swoje atuty do stwarzania zagrozenia i bez niego nasza gra w ataku wygladalaby dzis nieporownywalnie gorzej. po prostu swietny mecz w jego wykonaniu.

no i w drugiej polowie obrona zagrala sporo lepiej. w zasadzie zarzucic mozna tylko faul salgado przed polem karnym. poza tym wiekszych bledow nie bylo.

Wróć do „Hiszpania”