Re: NBA...

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: NBA...

Post autor: Yukasz » 28 paź 2008, 20:27

Chciałoby się usłyszeć Szaranowiczowe 'Hej hej tu NBA!' Może ty Cześku tak zawołasz? :lol:
czeher pisze:Yukasz popraw sie :!: za kilka godzin rusza liga a tu .... no wlasnie :>
widze tutaj za chiwle jakies podsumowanie pre-seasonu.... i inne ciekawostki :P
Sorry żą, liczyłem że mi się upiecze i w tym roku ty wykonasz skrobankę :P Ja także jestem leniwy :P
czeher pisze:Knicksi wreszcie rusza z kopyta ?
Jeśli chodzi o zawodników to skład praktycznie ten sam ale największym wzmocnieniem było odejście Isiaha Thomasa który wielkim zawodnikiem był ale trenerem co najwyżej beznadziejnym. W zamian przyszedł Mike D'Anton z Phoenix przez co Knicks grają radosną koszykówkę, koszykówkę na tak i jak to było u Słońc najważniejszy jest atak. W preseason mieli bilans 3-4 ale kilka meczów przegrali małą liczbą punków. Sezon powinni mieć lepszy niż ostatnie beznadziejne. NBA potrzebuje wielkich Knicks, ja tego potrzebuje, czeher potrzebuje, pan i pani także :twisted: Może się kiedyś doczekamy :think:
Rezus pisze:Albo Chicago ? :P
Dla mnie niezrozumiała jest polityka tego klubu. Inaczej bym zmontował zespół i sprowadził lepszych wysokich kosztem niskich, których wartościowych jest sporo. Myślę że wiele się nie poprawi w porównaniu do poprzedniego sezonu, powinno być trochę lepiej ale to nie to co dwa lata temu żeby zakładali sobie jakieś cele. Ale mogę się mylić :wink:
olson pisze:Ogólnie, zajebiście się cieszę, że wreszcie sezon się zaczyna, bo brakowało mi go przez te pięć miesięcy, czy ile tam.
Dlatego w tym okresie masz WNBA :lol:

Tak patrzę na zeszłoroczne przewidywania ekspertów i trzeba przyznać że strzelali kulą w płot :lol: W tym może lepiej im pójdzie. Mi się wydaje że ten sezon będzie należał do Lakers, niestety. W końcu Gasola mają od początku, dokładnie rok temu poza Jarzinho wielu pewnie nie spodziewało się dojścia do finału, skład na to nie pozwalał.
Ponadto jest wiele teamów z potencjałem które mogą nieźle namieszać. Suns a szczególnie Spurs którym coraz bliżej do wyjazdu do Ciechocinka powinni się nieco oszczędzać w sezonie i przygotować formę na play-off. Nawet w PHX zapowiadają że Shaq ma być oszczędzany w niektórych meczach. Nash też już młody nie jest a w San Antonio tradycyjnie dom starców. Mam nadzieję że wreszcie kontuzje będą omijały Houston i wreszcie o coś powalczą bo skład też mają niezły. Ponadto w gazie już są New Orleans a ich przedsezonowa gra z Washingtonem robiła wrażenie. Zapewne znowu będą bardzo groźni. Tak samo Utah i odmienieni bardzo ciekawi Clippers z Davisem w składzie. Jeśli chodzi o kandydatów do tytułu to już na dobre bym skreślił Dallas na Zachodzie, raczej trzeba budować zespół od nowa. Wreszcie zadebiutuje Oden i zobaczymy jak w barwach Blazers będzie się prezentował Rudy.
Na Wschodzie tradycyjnie groźni będą Detroit, Cavs (choć wątpię aby zagrali w finale) no i Boston. Bardzo ciekawą ekipę ma Philadelphia i Orlando, O’Neal w Toronto też powinien sporo z nimi ugrać, choć nie tyle co tamte teamy.
Jedno jest pewne będzie bardzo ciekawe, jest komu kibicować i z pewnością nie zabraknie wielu niespodzianek. Na razie dużym plusem jest zacofanie USA które zdaje się że jeszcze nie przeszło na czas zimowy :P

O samym mercato, wróżeniu z fusów i wszystkim co w przerwie sie stao sie można przeczytać TU, TU, TU i TU. Jak komuś się nudzi to do meczu czas ma zajęty :lol: A ja nie muszę tego przepisywać :P

Jeszcze zmiany trenerów http://www.sportsline.com/nba/transactions/coaches
Wymiany http://www.sportsline.com/nba/transactions/coaches
Sparingi http://www.nba.com/standings/team_recor ... d_Cnf.html

Wróć do „Inne sporty”