Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

runej
Skład B
Skład B
Posty: 110
Rejestracja: 13 lut 2007, 23:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Paradise City

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: runej » 30 paź 2008, 15:01

boksigonzo pisze:Primo - ok rozumiem , tylko beznadziejny to troszke za mocne slowo :)
No dobra, niech będzie, że jest słaby, ale to niczego nie zmienia. Musi jeszcze dużo popracować, nad grą w destrukcji, a uczyć od kogo się ma.
boskigonzo pisze:Secundo - byl widoczny ale jego gra byla bezproduktywna. Ferdinanda rozliczaja z "czystego konta" tak jak Berbe z bramek , a Crisa z rajdów, dryblingów, podan itd itp ktore dzisiaj byly nieudane
No to jak strzeli 3 gole, a będzie miał na koncie same nieudane dryblingi czy rajdy, to mamy jego występ oceniać jako przeciętny, albo słaby? No i nie mów, że go oceniasz na podstawie podań :shock: Fletchera, ok. Andersona, ok. Ale rzadko kiedy się zdarza, żeby skrzydłowy rozgrywał. On jak podaje to najcześciej na klepkę, czy to z Evrą czy z np. Rafaelem. A tu mu wychodzi bardzo dobrze.
boskigonzo pisze:Tertio - Ja mysle ze to wracanie do formy bedzie baaardzo powolne . Przede wszystkim musze zobaczec Ronaldo glodnego gry , bo teraz to jego gra wyglada jakby mial z tego minimum przyjemnosci.
Głodny gry, czyli? Ronaldo z poprzedniego sezonu, w paru meczach też grał, jakby był znudzony życiem.

Wróć do „Anglia”