Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 30 paź 2008, 15:35

Bardzo spokojny mecz, zwycięstwo ani przez chwilę nie było zagrożone. Wygraliśmy zasłużenie i to raczej nie podlega dyskusji. Kuszczak nie napracował się za bardzo. Zobaczyliśmy naprawdę dobrą grę Diabłów. Bramek mogło być oczywiście więcej, ale chyba nie wypada narzekać, bo są 3 punkty. A z West Hamem mieliśmy w ostatnich latach sporo problemów :wink: Więc wczoraj poszło naprawdę gładko. Podpisuję się pod słowami, nie pamiętam dokładnie którego z was, który chwalił Fletchera i Andersona. Bardzo mi się wczoraj podobała gra środka pola. Skrzydła też, ale do Naniego jednak wciąż będę miał sporo pretensji o te dryblingi. Czasami kompletnie bezsensowne. Wyjątkowo dobrze podłączali się boczni obrońcy. Zaimponował mi Rafael. Będą z niego ludzie.

Wróć do „Anglia”