Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11164
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1311
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 30 paź 2008, 15:49

Wczorajszy mecz wygrany i to cieszy.Fakt w pierwszej połowie graliśmy dobrze w obronie jak i w ataku.Jednak w drugiej troche w ataku za dużo miejsca mieli napastnicy Sieny.Ale tak musiało być.Jeżeli spojrzymy kto wczoraj grał w obronie, to i tak chłopaki dawali rade.Myśle że najcięższy okres sezonu mamy za sobą.Bo nie dość że na początku sezonu szwankowała sama gra to na dodatek połowa drużyny nie gra.Bo jak tak spojrzymy że wczoraj nie mogli zagrać z różnych względów:Kaladze,Nesta,Senderos,Jankulovski,Pirlo,Flamini,Ronnie,Viudez to tak naprawde liczy się tylko to że Milan zdobył kolejne 3 punkty.I jak to określano na początku tym że jest wielki kryzys, drużyna sie wypaliła i carlo out to strata do lidera punktu i również przewaga nad największym rywalem Interem pokazuje jaką naprawde mamy mocną ławke i ile bedziemy znaczyć przy całej kadrze.
Najbardziej widoczny jak dla mnie jest brak Nesty.Gra w obronie mimo ekseprymentów nie wygląda źle jednak mimo wszystko człowiekiem który od lat ogarnia tyły Milanu jest był i bedzie Alesandro.Czekam na niego z niecierpliwością bo wiem że on grając w składzie daje jeszcze większy spokój drużynie i kto by u jego boku nie grał wygląda lepiej o 20-30%.
Jeżeli chodzi o Pirlo to tak jak Chlopaczek uważam że forme to on miał po nad 2 lata temu w Niemczech a po tym dobrych meczy przez te 2 lata zagrał może 5-10.I ja mówiłem od początku kontuzji Pirlo że to nam tak naprawde może pomóc.To co on wyprawiał w ostatnim czasie na boisku too poprostu żenada.Grał beznadziejnie, bez pomysłu, bez kondycji fizycznej, z umiejętnością tracenia piłek w takich momentach gdzie drużyna wychodziła albo 3 na 2 i marnowała sytuacje albo strzelała bramke.O tym czy powinien on odejść czy nie to ciężko powiedzieć.Jednak trzeba sobie powiedzieć jasno że od 2 lat gra totalny piach i jeżeli sam co jakiś czas mówi o możliwej zmianie otoczenia to trzeba sie nad tym zastanowić(chodz zaznaczam ze wcale nie uważam że go powinno sie sprzedać jezeli jednak wyraził by taką chęć to finansowo można na nim zrobić dobre pieniądze a i może spróbować grać bez niego co nie sprawia Rossonerim żadnego problemu).
Oczywiście w formie jest Rino.Powiem tak, troche dziwie się że nie bedzie dane mu po Paolo przejąć opaski kapitana tylko przejmie ją Ambro.Widocznie musi być tak że może po za boiskiem Rino nie ma takiego wkładu w druzyne jak Ambro bo na boisku swoim poziomem gry, charyzmą dowodzi Rino a Ambro to lubi rozmawiać z sędziami ale kolegów to jakoś mu często ciężko ogarnąć.Ambro po katastrofalnym początku sezonu gra dużo lepiej jednak powiem tak że jeżeli mamy porównywać to na boisku większe wrażenie swoim poziomem gry robi Emerson i uważam że naprawde może zacząć walczyć o miejsce w składzie.Flamini gra dobrze tylko jest bardzo podobny stylem gry do Rino może po za bardzo dobrym strzałem Mathieu tylko że gdy grają razem to tak jakby chcieli być zawsze razem w tym samym miejscu i lepiej gdy na boisku jest tylko jeden z nich.Bardzo dobre wrażenie sprawia jak narazie Antonini.Co mecz to naprawde solidny występ.Może właśnie tego brakowało "Gofrowi" że gdy wchodził to nie dawał rady natomiast luca gra naprawde dobrze i nie mamy co sie martwić o boki obrony bo wygląda to naprawde bardzo dobrze.

Wróć do „Włochy”