Ogladajac mecz nasuwalo mi sie na mysl proste pytanie: co w Madrycie robi Salgado? Ogorki z trzecioligowca niszczyly go w kazdej niemal akcji, rzadko kiedy potrafil przerwac akcje, nie mowie juz wcale o jakims ataku czy crossie. Metzelder potwierdzil ze jest drewniany, wiec specjalnie niskiej oceny nie mozna mu wystawic, taki juz jest. Javi Garcia ma od kogo sie uczyc, chlopak najwyrazniej wzoruje sie na Metze i calkiem dobrze mu to wychodzi.
saviola byl tak niewidoczny ze Schuster zmienil Higuaina, bo o kroliku po prostu zapomnial. Dobrze ze udalo sie Savioli trafic do siatki. No i karny na nim w 40 minucie drugiej polowy ewidentny. To jednak jakby malo. Szkoda ze Bueno nie dostal wiecej minut. Zmaina zdecydowanie zbyt pozno.
Gracze z Irun przewyzszali mistrza Hiszpanii zadziornoscia i ambicja, to na pewno. Ich akcje ofensywne mogly sie podobac, a to ze nasi obroncy nie radzili sobie z taka gra- niech za komentarz wystarczy [*]
Dwie bramki na wyjezdzie w perspektywie rewanzu to dobra zaliczka, ale taka gra, nawet rezerwowym skladem nie przystoi, jelsi ma sie ambicje by zwyciezac w rozgrywkach.



