Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: wianuch » 31 paź 2008, 15:44

A ja jakoś nie frustruje się wczorajszą przegraną. Bardziej martwi mnie De la Red. Omdlenie wyglądało makabrycznie, chyba wszystkim przypomniał się Puerta. Naszczęście już raczej wszystko ok, wątpie aby dostał powołanie na następny mecz. Salgado potwierdził, że zachowuje stabilną formę przez ostanie 3 lata. Masakra, jak nim wczoraj kelnerzy zamiatali :/ Saviola niewidoczny? Z tego co udawało mi się dojrzeć, na telewizji wysokiej jakości jaką jest justin.tv to nie miał zbyt wielu okazji. Raz dostał niezle podanie, był sam na sam, ale coś mu przyjęcie nie wyszło, poza tym był spalony. Gol ładny. No i ewidentny faul we wspomnianej 85 minucie. Nie ma co rozpaczać, odbijemy sobie w Madrycie ;)

Wróć do „Hiszpania”