Kajo - Fartowska gra the Reds?
OK - zwłaszcza w meczu z Chelsea.
Wiadomo, że szkoda punktów, ale kryzysu bym się nie doszukiwał, Samael.
Nie zawsze wszystko musi wpaść i tu właśnie tak było - obawiałem się tego meczu i słusznie. Brawo dla Harrego.
Ale i tak idziemy po mistrza.
YNWA



