Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Post autor: kama_reda » 02 lis 2008, 12:44

Szurkowski pisze:Szkoda tego meczu, Liverpool mógł go równie dobrze przegrać lub zremisować. Bardzo przypadkowe bramki, kto oglądał ten wie.
Szkoda meczu z 1999 roku Bayern Monachium - Manchester United. Czerwone Diabły mogły go równie dobrze przegrać 0-1 albo 0-3. Kto oglądał mecz i bramki ten wie.
Jaki z tego wniosek? Zapewne wiesz. Gwoli ścisłości: liczą się bramki. Liverpool strzelił o jedną więcej i tym sposobem Manchester nie zdobył ani jednego punktu.
KajoFC pisze:Więc nadal sądzę że jak co roku Liverpool może Puchar za PL co najwyżej w TV pooglądać.
A Chelsea puchar za CL mogła nawet na żywo zobaczyć, ale niestety nie dane było im go wznieść ku górze. :cry:

Poza tym świetna argumentacja użytkownika KajoFC.
KajoFC pisze:ale gdyby nie przypadkowo odbita piłka
KajoFC pisze:mecz z Wigan gdzie gdyby nie czerwona kartka Wigan
KajoFC pisze:mecz Portsmouth gdzie karny was uratowal
Gdyby nie Abramowicz w Chelsea. Tak byśmy mogli wymieniać w nieskończoność.

Wróć do „Anglia”