Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Szurkowski
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 25 sie 2007, 1:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Post autor: Szurkowski » 02 lis 2008, 15:29

Szkoda meczu z 1999 roku Bayern Monachium - Manchester United.
wciąż boli ten mecz nie.
prawda, że w tym meczu Diabłom dopisywało szczęście. Jednak ciężko pracowali w tamtym sezonie na Potrójną Koronę, i biorąc pod uwagę całokształt, Manchesterowi w tamtym sezonie należało się wszystko co było do zgarnięcia. I też zgarnęli wszystko. Piękny i skuteczny futbol.

Gwoli ścisłości: liczą się bramki. Liverpool strzelił o jedną więcej i tym sposobem Manchester nie zdobył ani jednego punktu.
tak to też prawda, z tym, że:
Liverpool na przestrzeni lat blado wychodzi na tle ManUtd, co potwierdzał do niedawna fakt serii przegranych z Diabłami. Teraz się przełamali, ale to ten sam Liverpool. Słabiutko, pomimo naciąganych wygranych. Utrzymuję tak jak niegdyś Lupek, dam sobie rękę uciąć, że Liverpool w tym sezonie również nie dojedzie do mety na pierwszym miejscu w lidze.

Wróć do „Anglia”