Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 02 lis 2008, 21:13

byl - az jeden :lol: z racingiem.

obrona w tym sezonie gra tragicznie. chociaz dzis wszystko w sumie wygladalo nienajgorzej (nie widzialem pierwszej polowy). ale ostatnie 15 miut to byla parodia [']

nie rozumiem tez zmian schustera. zdjal higuaina, ktory moze nie gral swojego najlepszego meczu w sezonie, ale na pewno nie gral zle i co wazne nie znikal. zdjal tez sneijdera, ktory jako jedyny potrafil cos zrobic z pilka w srodku pola. o ile wejscie rafy za higuaina jakos jeszcze bylem w stanie zrozumiec, o tyle zdjecie sneijdera i wejscie gutiego (pilkarza, ktory w tym sezonie dobrego meczu jeszcze nie zagral, i ktory nie gwarantuje spokoju w srodku co bylo potrzebne. w dodatku bedacy po przerwie w grze) w takim momencie bylo co najmniej dziwne.

od momentu tych zmian przewaga almerii zdecydowanie sie uwidocznila, a my nie mielismy amunicji. dla mnie to nie byl przypadek. takze schuster dzisiaj krotko mowiac dal dupy ze zmianami i to zdecydowanie.

lepsze byloby chocby djecie robbena, ktory kilka razy mnie dzisiaj zirytowal egoistyczna gra. a niewiele bylo z niej pozytku. on bl bardziej wskazany do zmiany.

Wróć do „Hiszpania”