Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 02 lis 2008, 22:33

łaaaaaaaa ale spotkanie :!:

2 połowa po wywalaniu Maggio niesamowita. To jak zarzarcie Napoli broniło dziś wyniku mimo wszystkich problemów i z jak niesamowitą determinacją grali to przechodzi ludzkie pojęcie. Nawet kontuzjowany Santacroce, który ledwo potrafił ustać na nogach kipiał ze złości gdy był zdejmany :shock: I tu w 87 minucie zaraz po wybronionym karnym przez niezwykłego dziś Iezzo pada gol samobujczy :zgon: Cios w samo serce kibiców Napoli. Milan atakował świetnie, był o włos od gola kilka razy, ale nie potrafił trafić i ostecznie jednak miał sporego farta że wygrał ten mecz, bo gdy się nie wykożystuje takich okazji jak ta Pato a gol pada na sekundy przed końcem po samobuju to jest to jednak szczęście bez względu ile wcześniej było świetnych okazji.
Szkoda mi Napoli bo zasługiwali na remis, ale piłka jest brutalna i Milan ostatecznie wygrywa po wspaniałym i niewyobrażalnie emocjonującym meczu.
Lavezzi :boje się: W tym sezonie on mnie raz za razem powala na kolana swoją grą. :rydzyk:

PS: Wasi napastnicy dziś byli beznadziejni :P

Wróć do „Włochy”