Interowi też nie.
Tyle że w pierwszym meczu Napoli grało po prostu słabo przez cały mecz (śmiać mi się chce czytając komentarze ludzi, którzy twierdzą, że zasługiwali na remis
Reszta to faktycznie mecze z ogórkami, które trzeba było wygrać z czystym kontem, a przecież nawet wtedy rywale mieli wiele więcej okazji, niż mieć powinni.



