Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: arek_ahig » 04 lis 2008, 0:46

Mentor pisze:Ręce opadają, ale po niektórych trudno mi się spodziewać czegoś więcej. Wrócił pierwszy arbiter piłka.pl...
arek_ahig pisze:Karny dla BArcelony z dupy, wiec trudno dyskutowac z faktem, ze sedzia przez swoja bledna decyzje wypaczyl wynik meczu.
Bramka dla Espanyolu z dupy tak więc trudno dyskutować z faktem, że gdyby odliczyć błędne decyzje arbitra a pozostawić prawidłowe to Barcelona miałaby na koncie jednego zdobytego gola a Espanyol 0 (słownie. zero!) zdobytych goli.

A może nie znam przepisów gry w piłkę? Piłkarze Espanyolu jako gospodarze mogli decydować o wyniku czy jak?
Zajebiste rozumowanie. Wy, kibice Barcelony jestescie jedyni w swoim rodzaju. Brnelibyscie w te swoje glupoty, ktore glosicie cokolwiek by sie nie dzialo. Bramka dla Espanyolu nie powinna zostac uznana, Barcelony rowniez. Ale czy naprawde jestescie tak zaslepieni, ze nie potraficie rozroznic nieprawidlowo zdobytej bramki na 1:0 w 21 minucie od tej w 99? Zapomniales jeszcze o calkowicie zasluzonym wyrzuceniu z boiska Nene, gdzie przez cala II polowe graliscie z przewaga 1 zawodnika. I wy macie czelnosc jeszcze licytowac sie nieprawidlowymi decyzjami sedziego? Zalosne...

edit: gracie obecnie zajebiscie i nie jest moim zamiarem umniejszanie waszych zwyciestw. Niemniej jednak w tym jednym, konkretnym przypadku bylo troche inaczej. Mialbym to w dupie, gdyby nie ta wasza "bezkrytycznosc".

Wróć do „Hiszpania”