Jeden podarował rywalom dwie bramki, drugi przerzuca piłkę nad pustą bramkę.
Mourinho miał wszystko uporządkować a ja widzę chaos totalny.
Mario niby bez rewelacji ale bramka i 2 asysty. Narzekaliśmy ostatnio na stałe fragmenty - dzisiaj wszystkie trzy bramki zdobyliśmy właśnie w ten sposób.
Co do pozytywów to napewno jeszcze muszę wspomnieć o Quaremsie - dzisiaj widziałem po raz pierwszy takowe w jego grze - sporo biegał, dośrodkowania też już coraz lepsze, ładnym rajdem wywalczył nam wolny na 3-3, może jeszcze jest nadzieja na jego dobrą grę
Aha jeszcze wydaję mi się, że powinno być 4-3 dla nas, tam przy uderzeniu Cruza
Ibra chyba naprawdę powinien wypocząć bo dzisiaj sam siebie przeszedł



