No i to było by dobre losowanko:)
Co do słów kolegi o remisie bramkowym Barcy.No trochę to dziwne że nie naładowali w pierwszych 20 minutach wora bramek:) ale grali swoje.Non stop przy piłce,sytuacje bramkowe przychodziły z czasem.Bojan miał dobrą okazję do gola,ale strzelał prosto w bramkarza.No i gol na 1:0 dla Katalonii.Hehe śmiałem się jak głupi,Messi wchodzi na plac,dostaje gałę od Heńka strzela jakby od niechcenia i jest gol;) To wyglądał tak jakby całe Camp Nou czekało na popis Argentyńczyka


