Widziałem, w tym sezonie parę skrótów Juve i na nie było za dobrze, ale wczorajszy mecz pokazał charakter drużyny, umięjętność grania z najlepszymi, świetną realizację założenie trenera i wreszcie wiecznie rewelacyjnego Del Piero. Szcuneczek Alex. Podobł mi się także Sissoko, ale akurat jego poziomem nie byłem zaskoczony.
Pozdro



