Nawet jeśli Silva miałby jutro zagrać to zapewne ostatnie minuty, Emery będzie wprowadzał Silvę powoli w rytm meczowy tak jak to było z Marcheną, wydaje mi się że nawet za bardzo powoli wprowadza naszego stpora... Obrona dużo pewniej gra gdy pośrodku jest para Albiol - Marchena niż Albiol -Alexis.
Ciekawe na jakiej pozycji i kosztem kogo będzie garł Siva gdy wróci w pełni do zdrowia?
Proponuje zwrócic uwagę w jutrzejszym meczu na zawodnika Getafe Albina, widzę w nim potencjalne wzmocnienie na przyszłość... O ile Getafe będzie chciało go sprzedać.



