Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 09 lis 2008, 0:01

Teraz to nawet w drugiej polowie przeciwnicy maja łomot. Coraz lepiej to wyglada. Po poczatku rozgrywek tego sie nie spodziewałem, a napewno nie w tak szybkim tempie. Barca tak naprawde poprawila praktycznie kazda wade i wyglada tak na 85% mozliwosci. Nawet rotacja, ktorej ja nie uważam za dobrą metode w prowadzeniu druzyny na tej poziomie, w przypadku Barcy jest strzałem w 10.
Nie ma co sie rozplywać nad Messim, bo poprostu prezentuje swój normalny poziom. :lol: Dla mnie genialny mecz w wykonaniu oczywiscie Messiego, Eto'o ale takze Carlesa. To co najciekwszego stworzył sobie Valladolid to Tarzan skasował, jeszcze dobra gra w ofensywie, a juz patrzac, ze grał na lewej stronie defensywy, to czego chciec wiecej. Henry mogl dzisiaj spokojnie zaliczyc tyle co Eto'o, ale patrzac z innej strony i ogladajac repley bramek, to gosciu mial ogromny udzial w zdobywanych bramkach. Troche szkoda, jego nieskutecznosci, ale jak sie ma Czarną Perłę to jakoś to ginie.
Sędzia pomylil sie w dwóch bardzo dobrych sytuacjach Barcy, ale nie bede Schusterował.

Wróć do „Hiszpania”