Sam już nie wiem co o Romie myslęć, po meczu z Chelsea chyba każdy myślał vlub liczył że mecz z Bologną jest nalepszą okazją na podtrzymanie lepszej chwili, a tu znów to samo gówno
Jak Roma nie przekona mnie w meczu z Lazio to ja ją przestaje traktować jako silną drużynę, a poprostu jako średniaka. Może zbyt szyko skreślam, w końcu jeszcze 27 kolejek, ale po tym co widziałem do tej pory (a widziałem pewnie z połowę meczów Romy w tym sezonie) ja naprawdę straciłem wiarę w tą drużynę. A szkoda bo zawsze lubiłem oglądać waszą piłkę.
Zastanawia mnie jeszcze jedno jakie będą konsekwencje tego sezonu? Jak odbije się on na finansach i co za tym idzie na kadrze?


