Szkoda wielka. Z drugiej strony nie mozna ciulac ciagle po 1:0. Nie da rady strzelic te dwie bramki w meczu i spokojnie kontrolowac wynik? Nalezy sie liczyc ze nawet jezeli rywal nie ma duzo do powiedzenia w calym spotkaniu to moze zdobyc tego jednego gola przypadkowo czy po dobrej skladnej akcji.
Dobra zmiana Pato za Kake bo ten z miejsca wypracowal bramke. Mniej udane wejscie Emersona poniewaz to chyba on faulowal przed strata gola.
Bergamo szybko sie nam zwrocilo. Cos nie idzie Milanowi z beniaminkami. Najpierw porazka z Bolonia teraz remis z Lecce.
Coz nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem.
Forza Milan.


