Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 10 lis 2008, 2:03

Henry zawsze gra dobrze/bardzo dobrze. Nawet jeżeli wyraźnie odstaje od większości kolegów z zespołu :] W ostatnim meczu znowu wypadł słabiej od kolegów z ataku. Statystyki wyglądają fajnie, ale przecież podobno to nie wszystko? Dwie asysty? Przy bramce Eidura rzeczywiście dobry przechwyt a więc jak najbardziej prawidłowa asysta. Ta druga asysta to jak mniemam akcja po której Samuel Eto'o naprawił to co Titi nie po raz pierwszy w meczu zepsuł dobijając jego strzał :] To jest asysta Francuza? W protokole tak to należy zanotować, ale kto oglądał mecz ten bardziej zapamięta to jako jedną z kilku doskonałych okazji zmarnowanych przez Francuza. Dobrze, że chociaż trafił z dwóch metrów do pustej bramki zaliczając gola w tym meczu :]

Jeżeli to była bardzo dobra gra w wykonaniu Titiego to nie chcę wiedzieć jak będą wyglądały gorsze występy Francuza.

Wróć do „Hiszpania”