najwiekszym problemem tego pilkarza sa bzdury tworzone podczas transmisji przez pana orlowskiego. henry w niczym w sobote nie odstawal. tak samo gudi. slabiej zagral pique ale pamietajmy ze gral z drobnym urazem. mialem 'przyjemnosc' ogladac ten mecz czlowiekiem ktory po 3 golu eto'o zamiast sie cieszyc marudzil ze gudi albo henry by tego nie strzelili. bez komentarza
fieldy - to nie bylo do ciebie



