Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 10 lis 2008, 18:36

rkoeman pisze:najwiekszym problemem tego pilkarza sa bzdury tworzone podczas transmisji przez pana orlowskiego
Nie przesadzajmy. Ja tam Teresy w ogóle nie słyszę bo z reguły w pubie jest dość głośno a nawet jeżeli ludzi jest mniej albo komentarz jest wystarczająco to głośny to i tak jestem raczej skupiony na obserwowaniu gry a na komentarz nie zwracam uwagi. Poza tym zainteresowani wiedzą, że Orłowski nie jest szczególnie rzetelnym źródłem wiedzy.
rkoeman pisze:slabiej zagral pique ale pamietajmy ze gral z drobnym urazem
Tutaj pełna zgoda. Swoją drogą martwiłem się o niego bo w meczu z Basel nabawił się urazu w momencie kiedy nie mieliśmy już chyba dostępnych zmian z tego co pamiętam i nawet po meczu mówił, że miał pewien problem. Niby szybko go postawili na nogi, ale w pełni zdrowy zapewne nie był.

Kończąc już (z mojej strony) wątek Titiego to powtarzam raz jeszcze, że mi nie wadzi i nie mam zamiaru wieszać na nim psów chociaż uważam, że gra poniżej oczekiwań oraz odstaje (nie zawsze, ale często) od niektórych kolegów. Tak czy inaczej liczę na niego w kolejnych meczach i na pewno będzie miał udział przy kolejnych zwycięstwach.

PS:
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=20580

:lol2:

[*]

Wróć do „Hiszpania”