Wszyscy piszą, że Henry odstaje od reszty, nie tylko Ty, ale ja wiem dlaczego.Ponieważ większość z Was przyrównuje Francuza do czasu kiedy grał w Arsenalu.W Londynie to on był główną armatą Kanonierów, na niego było wszystko grane.W Barcelonie jest inaczej, u Nas jest wyrównana drużyny gdzie siła ofensywna rozkłada się na cały zespół.Strzelają Etoo, Messi, Xavi, czasami jakiś obrońca coś dorzuci, a w Arsenalu nikt nawet nie chciał dorównać Francuzowi.Jak dla mnie to mała widoczność [ ja tego nie nazywam słabą formą ] jest spowodowana tym, że cała Nasza gra nie jest skupiona na Titim.I bardzo dobrze.Mentor pisze:Kończąc już (z mojej strony) wątek Titiego to powtarzam raz jeszcze, że mi nie wadzi i nie mam zamiaru wieszać na nim psów chociaż uważam, że gra poniżej oczekiwań oraz odstaje (nie zawsze, ale często) od niektórych kolegów. Tak czy inaczej liczę na niego w kolejnych meczach i na pewno będzie miał udział przy kolejnych zwycięstwach.



