jestem zniesmaczony, ale szczerze gratuluje malo znanej (dotychczas) druzynie dobrego dwumeczu i powodzenia. nam nie wypada tak grac w obronie. to jest drugi mecz z rzedu wygrany w stosunku 4:3 - o czyms to swiadczy.
gdyby nie spora ilosc strzelanych bramek to nawet nie chce myslec, gdzie bylibysmy teraz w lidze.
dla mnie po tym meczu jeden kluczowy wniosek na nastepne spotkania. bueno do pierwszej druzyny - na stale. koniec kropka. to jest pilkarz zdecydowanie lepszy od klolika i wcale tu nie chodzi o strzelenie tej pieknej bramki, ale o caloksztalt gry. wole, zeby schuster dal szanse wlasnie jemu. chlopak od ladnych kilku lat wyroznia sie w castilli - niech teraz dostanie mozliwosc sie wykazac. jak javi garcia moze byc w kadrze to on takze, zwlaszcza przy naszych problemach personalnych w ataku.
cieszy tez skutecznosc i spora aktywnosc w grze raula, ktory po cofnieciu sie w drug linie nie znikal calkowicie, jak mial to w zwyczaju. oby nie byl to jednorazowy wybryk.
nie bienias. nikt nie bedzie szukac tak durnowatych wymowek. wszyscy widzielismy, ze real naprawde chcial awansowac.



